środa, 7 stycznia 2015

PRZYŁAPAŁAM JE

na chwilę otworzyłam wielkie, magiczne oko.
Obiektyw - czarna otchłań, która pożera ...


.
Cicho na gałęzi przysiadły motyle.
Koronkowe, bajkowe, kryształowe, lodowe …



.
Lodowe motyle boją się czarnej otchłani
a przecież ona pozwoli im żyć wiecznie.





.
Koronkowe motyle nie wiedzą nic o wieczności.
Lodowe serca zapalają jak ćmy, co do słońca lecą.
A słońce skrzydła im opala …



Żyją w blasku chwilę
     a potem łzą spływają …


*

                            z refleksją  polecam  Malina M *                            

jeśli podobał Ci się ten wpis
to wejdź na liiil    i zagłosuj

60 komentarzy:

  1. Haneczko, wspaniałe porównanie, piękne fotki. Te kryształy szronu wyglądają naprawdę jak motyle obsiadające gałązki i trawę. Ja zawsze oczekiwałem w dzieciństwie lasu srebrzystych, bajkowych paproci na zamarzniętych szybach okiennych. Ale wyobraźnia wówczas ponosiła. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak Tomku - i ja pamiętam paprocie na szybie ... zaczarowany las z dzieciństwa ... jeszcze nie tak znowu dawno udało mi się u znajomych sfotografować takie okna ... może zrobię taki wpis o cudach mrozu ... może przypomni nam się dzieciństwo ...

      Usuń
    2. masz jak w banku ...
      ;-))))

      Usuń
  2. Malino, jakie przepiękne. A właśnie marzyłam o lodowych cudach, które mróz z wodą wyprawia, którymi się tak zachwycałam w dzieciństwie.
    I do tego Twój wiersz - bajkowa poezja,
    Dziękuję Miła, jak cudnie :)))
    Bratnia Dusza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech - mamy serca po tej samej, marzącej stronie ... wyczarowuja nam czasem taki inny świat ...

      Usuń
  3. Ooo! Jest nasza Malinka!!! Tak długo Ciebie nie było.aż zacząłem się niepokoić,czy nie stało się coś złego..Ach witaj nam,witaj Malinko!! Twój felieton to czysta poezja i piękno,a ja nie czuję się na tyle,aby skomentować..Po prostu chłonę piękno..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, oj tam - złego licho nie bierze .... zjawiłam się i zostawiam uśmiech

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. jeszcze trochę raczkuję w fotografowaniu makro ale każda fotka sprawia mi radość ... zresztą - co mnie radości nie sprawia ?

      Usuń
    2. właśnie Haniu,,,jesteś takim promyczkiem świetlistym ,wśród moich znajomych...dziękuję Ci za to...bo czasami ,to mam chęć zlikwidować konto na FB...ale jak poczytam Ciebie,,to mi przechodzi...Pozdrawiam serdecznie..

      Usuń
    3. Zosieńka - tylko nie tooooooooooooo
      tak lubię u Ciebie bywać :-)

      Usuń
  5. Bajkowo, koronkowo, cudnie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyszedł pan mróz i pani zima ...
      z ich gorącego romansu urodziły się lodowe motyle ,,,
      bez żadnych tam takich poczwarek po drodze :-)

      Usuń
  6. nie pamiętam kiedy ostatni raz była tak udana zima

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIESTETY - latoś w zimie mamy trochę wiosny jesienią ...

      Usuń
  7. Poezja słowa, poezja obrazu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Tetryku ... słowo i obraz to tylko marna odbitka piękna natury ...

      Usuń
  8. Och...Ach..!!!!cuda ujrzałam i się zakochałam::))Piękne Aniu ...Piękne !!!!! U nas w nocy śnieg a w dzień słońce i cieplutko::) Istne przedwiośnie::))))Buziaki::))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danuśka - u mnie wczoraj pod oknem wydzierał się kot ...
      marzec w styczniu - tego jeszcze nie było ;-)

      Usuń
    2. Malinko,wszak powszechnie wiadomo,że koty to dranie!

      Usuń
    3. miłe dranie, niesłychanie ...
      :))))

      Usuń
  9. Nie wszędzie te cuda przylatują. Widać nie lubią miast, a zwłaszcza mojego;(
    Świetne zdjęcia, dobrze uchwycona chwila:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację Ewciu - to są dzikie i wolne motyle ... omijają miasta

      Usuń
  10. Zima potrafi zachwycić...
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrawiam Jolu ... chociaż nie lubię zimy przez czapki, szaliki i barchany to zawsze mnie ona zachwyca przez piękno natury w zimowej szacie

      Usuń
  11. Zadalaś sobie wiele trudu ale,wyszlo przepięknie.Nastrojowo,bajkowy świat.Takie inne nieziemskie,wolne motyle widoczne tylko pod okiem kamery foto w takiej okazałości i Ty to Aniu uwieczniłaś na wieczną pamiątkę.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja je po prostu złowiłam ... to była chwila ... przypadek i zachwyt ...
      słońce zaświeciło i szybko je roztopiło

      Usuń
  12. Witaj Haniu.
    Fajne zdjęcia, które pokazują chwilę...
    U mnie trochę popadało i przestało, a resztki śniegu się topią.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrawiam Michałku ... ze śniegiem w tym roku kiepsko, pewnie na Wielkanoc przypomni sobie, że wypada spaść i spadnie ...

      Usuń
  13. Bajkowo i sentymentalnie serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo też pomimo latek sentymentalna jestem :-)))
      i bajki lubię jak mała dziewczynka

      Usuń
  14. Och Malinko!
    U Ciebie zjawiskowa zima a wraz nią przyfrunęły brylantowe motyle...
    Od dwóch lat nie zrobiłam żadnego zimowego zdjęcia.
    Najczęściej dni są szare, pochmurne i w takim czasie nie można dostrzec zjawiskowych motyli.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety Lusiu - to nie są tegoroczne motyle ... żyją już tylko w moim świecie ...

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ KINGO - za miłe słowa i za pierwsze odwiedziny ...
      cieszę się ... tu drzwi zawsze są szeroko otwarte ...

      Usuń
  16. Malinka jest maestro w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och Waszku - ZACZERWIENIŁAM SIĘ :-)))))

      Usuń
  17. Haniu - przepiękne zdjęcia!!!
    Gdzie Ty znajdujesz takie obrazki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leszku - DZIĘKI :-)))
      te akurat całkiem przypadkowo przyłapałam na podwórku u przyjaciół. Zaprosili mnie kiedyś do domu. mIESZKAJĄ W GÓRACH ... rano jak wyszłam i zobaczyłam to mało snóg nie połam na schodach tak gnałam po aparat :-))))

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu bardzo serdecznie

      Usuń
  19. DLA PANI LUCJI - MARJI.

    ALEKSANDER BŁOK.
    DZIEWCZYNA ŚPIEWAŁA
    W CERKIEWNYM CHÓRZE.
    {TŁUMACZENIE A. T }

    DZIEWCZYNA ŚPIEWAŁA
    W CERKIEWNYM CHÓRZE,
    O WSZYSTKICH ZMĘCZONYCH
    W OBCEJ KRAINIE.
    O WSZYSTKICH FREGATACH
    NA MORZU WZBURZONYM,
    O WSZYSTKICH BEZ WIARY
    NA SZCZĘŚCIE.
    TAK ŚPIEWAŁ JEJ GŁOS
    WZLATUJAC KU NIEBU,
    A PROMIEN SŁONECZNY
    OŚWIETLAŁ JEJ TWARZ
    A WIERNI SŁUCHALI
    JAK ŁKAŁ DZIEWCZĘCY JEJ SPIEW.
    I WSZYSCY WIERZYLI,
    ŻE RADOŚĆ ICH LOSEM.
    ŻE WSZYSTKIE FREGATY
    W CICHEJ PRZYSTANI.
    ZE W OBCEJ KRAINIE
    STRUDZENI WYGNAŃCY
    SWE SZCZĘŚCIE ODNAJDĄ.
    A GŁOS BYŁ UPOJNY
    I PROMIEŃ ŚWIETLISTY.
    I TYLKO WYSOKO,
    W ZWIEŃCZENIU OŁTARZA
    DZIECKO PŁAKAŁO,
    W WIESZCZYM PRZECZUCIU
    ZE NIKT JUŻ NIE WRÓCI.

    A. T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiersz przepiękny ...
      zaraz lecę do Lusi z wiadomością , że tu czeka na Nią tak piękny prezent
      :-)

      Usuń
  20. WSPOMNIAŁA PANI O NIEDOBORZE GROSZA
    Z PANI SZLACHETNEJ ZAWODOWEJ DZIAŁALNOŚCI.
    PEWNIE "CYZELUJE" PANI SWE DZIEŁA I POZWALA
    UMYKAĆ :GREJCAROM"..
    NIE UŁOMNOŚĆ TO PANI ANNO.
    A JEDNAK DOBRZE OBOK ŚWIĘTOŚCI
    MIEĆ KILKA "GREJCARÓW" W NADMIARZE
    DO OBDAROWANIA ŚWIATA.

    A. T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie A.T,człowiek uczciwy nigdy się "grajcarów" nie dorobi,choćby się zapracowywał do granic możliwości. Przynajmniej w naszych warunkach. U nas od grajcarów są różne cwaniaki,które wiedzą,jak unikać podatków,z jakim politykierem sztamę trzymać itd.

      Usuń
    2. SMUTNA REFLEKSJA PANIE WASZKU ! NIEUSTAJĄCEGO ZDROWIA W NOWYM ROKU.

      A. T

      Usuń
    3. Nawzajem,Panie A.T,widzę.że się rozumiemy. Malinka ma firmę,ale nigdy nikogo nie skrzywdziła,nie wyrzuciła na bruk..Nie zarobi grajcarów..Smutne jest to wszystko..

      Usuń
    4. Jeszcze jedno.Panie A.T..Akurat od dłuższego czasu przypadkowo trafiłem na pewien blog,gdzie jedna kobietka była już u progu załamania.. Firma prywatna założyła sobie,że należy wyeksploatować pracowników,wypłacać po 200-300 zł miesięcznie,następnie ulotnić się..To już trzecia taka firma. Kobitka ma na utrzymaniu syna i zaczęła już wysprzedawać co się da z mieszkania,aby z głodu nie umrzeć. Pomagam.

      Usuń
    5. dokładnie tak jest A.T. - zagłębiam się w te swoje projekty i ,jak mówi mój braciszek " dopieszczam" W moim zawodzie jest projekt budowlany , taki bardzo ogólny, do pozwolenia na budowę i dodatkowo projekt szczegółowy. Oczywiście każdy ma swoją cenę. Projekt szczegółowy można zamówić lub nie. Oczywiście inwestorom szkoda pieniędzy, uważają, że wykonawca sobie poradzi. Jeden poradzi, drugi nie. W tym sęk że ja muszę dokładnie pokazać O CO MI CHODZI, ŻEBY PRZYPADKOWY WYKONAWCA "Z ŁAPANKI" NIE ZROBIŁ ZABYTKOWI KRZYWDY.caps i w rezultacie mój projekt budowlany zawiera to co ma zawierać i jeszcze to, co wykonawczy a zapłatę mam tylko za budowlany. Stąd w życiu nie dogonię finansowo tych, co normalnie robią to, za co im płacą. Ale to ma dobrą stronę - nigdy jeszcze nie zabrakło mi pracy, nie muszę startować w przetargach, jakoś tak inwestorzy nasze biuro znajdują. To w dzisiejszych czasach luksus. Taką "bezpłatną" pracą wyrabiam sobie markę. A jak mój braciszek jęczy, że po co tak dokładnie to mam argument - za to na reklamę nie musimy wydawać.
      Zdaję sobie sprawę, że w Europie zawód architekta jest świetnie płatnym zawodem oczywiście jeśli ma si.e pracę, jeśli ma się taką jak ja i tyle to powinno się być bogatym jak nie wiem co. Ale u nas to już tak nie jest. Jadę na debetach, potem spłacam ale po pierwsze mam ogromną satysfakcję a po drugie to, co zarobię pozwala mi się utrzymać i jeszcze zapewnić spokojne życie mojej Mamusi. Mogę sobie pozwolić na zafundowanie nam prywatnego pobytu w sanatorium, na wykupienie nawet najdroższych leków. To dużo. No i firmę mam od 91 roku , tyle lat jakoś dajemy sobie radę.
      Pojęcie dobrych zarobków jest względne. W porównaniu do innych architektow mam niewiele ale na moje potrzeby to wystarczająco.

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie Alenko i pozdrawiam ...
      bardzo się cieszę z naszego spotkania na fb

      Usuń
  22. Malinko,Ty jesteś niczym mityczny król Midas..Czego się nie dotkniesz,to zamieniasz to natychmiast w szczerozłote złoto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech - czasem jak te motyle zamienia się w łzę ...

      Usuń
  23. PODZIELAM PAŃSKIE NIEPOKOJE.
    A. T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinki nie dotyczy. Ona ma Swoją Mamusię Danusię i abarotno,Mamusia Danusię kocha że hej swoją Córeczkę Malinkę i świat się kręci!

      Usuń
  24. Haniu sprawdź teraz ,oczyściłam wszystko,nie wiem czy zadziała::*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LECĘ DANUŚKA :-)
      ciasteczkowym skrytożercom mówię nie ;-)
      precz z ciasteczkami ;-)

      Usuń
  25. NIE BYŁO MNIE ZNOWU TROCHĘ DŁUGO ... ale jestem już i z radością czytam i odpowiadam
    uśmiech dla WAS :-))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Saaaluto,Malinko i zdrowia w Nowym Roku życzę,a już szczególnie dla Twej Pani Mamusi Danusi! Niech się spełni!!!

    OdpowiedzUsuń