sobota, 1 lutego 2014

LAUS ALIT ARTES

pochwała karmi sztukę - mawiał Seneka
chwalmy więc zanim ząb czasu nie nadgryzie i kornik nie stoczy








Cuda wyczarowane ręka człowieka.
Talent, pasja, miłość.




Drewno malowane, drewno intarsjowane, drewno przepięknie złocone.
Różne gatunki drewna harmonijnie połączone ze sobą w cudowną całość.







.
Płaskorzeźba i ornament , w zasadzie trudno oddzielić od siebie te elementy bo przenikają się wzajemnie. Choćby ta kokardka - jeden powie, że to ornament a drugi, że właśnie płaskorzeźba.



A jaka fantazyjna klameczka !







.
Jak dobrze, na tym fragmencie, widać połączenia gatunków. Różnica kolorów to nie bejca ani farba, można sprawdzić w miejscach ubytków – drewno jasne i drewno ciemne, piękno koloru właściwe gatunkowi.



Rokokowy konfesjonał - cacko. 

Drewniany, płaskorzeźbiony, złocony. Powinnam właściwie napisać: dawniej złocony. Do dzisiaj zachowały się z tego złocenia tylko niewielkie fragmenty. Część środkowa konfesjonału wsparta na charakterystycznych kolumnach kręconych. Powstał w lokalnym warsztacie rzeźbiarskim, w końcu osiemnastego wieku.



Veni Creator Spiritus … 

Zamykam oczy i przenoszę się w tamten świat.Pod sklepienie płyną nuty gregoriańskiego chorału, pachnie kadzidło, mnisi bosymi stopami dotykają zimnej posadzki a grzesznicy szepcą ciche modlitwy.





Wydaje się, że zwisająca  materia głuszy i tak ciche szepty.







.
Otwieram oczy, wracam do rzeczywistości.
Obok drugi konfesjonał, też rokokowy, tylko ornament ma delikatniejszy i bardzo charakterystyczne elementy intarsjowane.








Taki ornament nazywany jest kogucim grzebieniem.

Intarsja. Kawałki jasnego drewna kunsztownie wmontowane w ciemniejsze tło albo odwrotnie, czasem każdy element z innego gatunku. Do kompozycji używało się drewna miejscowego: gruszy, orzecha i klonu, o niepowtarzalnych cechach kolorystycznych. Używało się też drewna egzotycznego - hebanu, palisandru, cisu i mahoniu








.
Tutaj widzimy jak  intarsja płaska potrafi być ciekawa i piękna.Wstawki z jaśniejszego, dodatkowo jeszcze podbarwionego jaśniej, drewna, obrysowane są ostrym czarnym konturem. Rysunek niemal graficzny.


      

Gapiłam się na nie i oczu oderwać nie mogłam.

Takie "rysunkowe" elementy niezmiernie rzadko można spotkać.
Przepiękne są te motywy zdobnicze w postaci scen figuralnych.








.
Prócz intarsji płaskiej pięknie eksponuje się intarsja reliefowa. Co to takiego? Intarsja reliefowa to połączenie wykładziny płaskiej i płaskorzeźby. Intarsja w Europie rozwinęła się właściwie w szesnastym wieku, w okresie renesansu. To, co pokazałam, to przykłady późniejsze, rokokowe, kiedy u nas ta sztuka zdobnicza była w pełnym rozkwicie.



Jeszcze jedno cacuszko.

Rokokowy świecznik, pięknie barwione i złocone drewno, niestety, pokryte warstwą wtórnej farby. Całe szczęście, że farba naturalna , szkody większej nie poczyniła i da się z powierzchni łatwo usunąć. Dobry konserwator dzieł sztuki takie cacko do świetności doprowadzić spokojnie potrafi.



Złocone motywy roślinne spływają niczym wosk,
kapiący z uroczystego paschału



Onomatopeja to to naśladowanie mową, czyli takie dobieranie wyrazów, by brzmiały jak głosy, czy zjawiska, które określają. A czy tu nie mamy do czynienia z czymś podobnym, tylko dotyczącym nie wyrazów a kształtów ? Tak mi się jakoś to porównanie samo nasunęło.




Magnis nominis umbra - cień dawnej świetności.


*





                     z przyjemnością  polecam  Malina M *                         

jeśli podobał Ci się ten wpis
to wejdź na liiil    i zagłosuj

101 komentarzy:

  1. o bu nie zamieścił się komentarz to jeszcze raz napisze:) Pokazujesz piękno zawarte w takich "prostych" rzeczach jak konfesjonał czy świecznik - śliczny kawałek sztuki i historii.
    Mi się podobają te "firaneczki z kokardka"i "rysunki graficzne" - śliczne
    Pozdrawiam Haniu Cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz oko Damianie - rzeczywiście w tym przypadku fantastycznie drewno "udaje " tkaninę i to nie szaty ale tkaninę samą w sobie. Ta kokardka to mistrzostwo.

      Usuń
  2. Witaj Haniu!
    Fajne zdjęcia. Miło mi, ze mamy oko na detale i potrafimy się nimi zachwycać. Ale my som kumple z branży... Kudy mnie do Ciebie.
    Pozdrawiam serdecznie i do się zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michałku - masz rację - my som kumple z branży od razu wyczułam , bo mam branżowego nosa. działamy w innych miejscach i beranżowo się uzupełniamy. Szkoda, że nie startowałeś - może by nasze blogi koło siebie się znowu ustawiły ...

      Usuń
  3. Cos zlego sie dzieje jakis psikus harcuje sobie w najlepsze.Piszę drugi raz bo musze to napisaćjak bardzo lubię takie wspaniałe ozdoby.Wszystkie przedmioty były pięknie zdobione,intarsjami ,złoceniami,rysunkami.Mam kilka takich starych pięknych przedmiotów z początku ub.wieku.Lubię na nie patrzeć-są takie piekne.W starych kosciołach jest magia,dostojnośc,tam sie czuje ducha historii dawnych lat,właśnie przez te piękne przedmiotyCo po nas pozostanie? Obawiam się,że nie wiele.Pozdrawiam serdecznie Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Halinko - świat pełen jest takich cudnych ozdób ... gnamy i w pośpiechu wiele nam umyka ale jak na chwilę staniemy, oczy szerzej otworzymy - i aaaach. Duch wyłazi i krzyczy - jestem, podziwiajcie. Lubimy pięknem się otaczać i delektować - to smak życia

      Usuń
  4. Cudeńka! Rozkosz dla oczu. Uczta dla duszy.
    Czy naszą współczesną sztuką też kiedyś ktoś będzie się tak zachwycał?
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do tego czy naszą ktoś będzie się zachwycał to nie wiem - zależy chyba od tego, czy my sami się zachwycamy ....

      Usuń
  5. No to ja naszej Sztuk Restauratorce zadedykuję pewien rachunek w Autentyczny rachunek z archiwum xiążąt Czartoryskich, wystawiony za restauracyję kościoła świętokrzyskiego dla króla Stanisława Augusta, przez jednego z pobratymców po fachu sprzed dwustu lat:
    "1. Za przerobienie brody Bogu Ojcu złp 6,00
    2. Za konia pod świętego Jerzego złp 30,00
    3. Za trzy gołe dziewice dla św. Mikołaja złp 50,00
    4. Za skórę nową dla św. Augustyna złp 10,00
    5. Za skrzypce dla św. Wolfganga złp 6,00
    6. Za przyprawienie rogów Mojżeszowi złp 6,00
    7. Za wyczyszczenie św. Jadwigi z przodu i z tyłu złp 4,00
    8. Za dorobienie dziecka św. Elżbiecie złp 8,00
    9. Za dorobienie diabła pod św. Michała złp 7,00
    10. Za zalepienie dziury św. Barbarze złp 15,00
    11. Za wyzłocenie gałek św. Jackowi złp 1,00
    12. Za dorobienie ogona św. Duchowi złp 1,00
    13. Za dorobienie nogi św. Łazarzowi złp 2,00"
    Kłaniam nisko, stawek życząc większych i sukcesu w konkursie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autentyczny to jesteś ty. Zupełnie jak w TVN.

      Usuń
    2. Hi, hi Wachmistrzeńku - język konserwatorski figle płata a jak widać powyżej język radosny jest i do zmrużonego oka całkiem mu blisko. Teraz też w opisach do projektów czasem określenia dziwne dla patrzących z boku, się znachodzą.
      A co do ogona Ducha Świętego to na mojej fotografii widać, że prosi się o wyzłocenie. A w kosztorysie nikt nie napisze - złocenie płaskorzeźby Ducha Świętego, tylko złocenie ogona Ducha Świętego. Taki konserwatorski slang.

      Usuń
    3. Bardzo mi się podoba "zalepianie dziury św. Barbarze i "dorabianie" dziecka św. Elżbiecie". Cymesik:)))
      Język to WY macie radosny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że czytasz Jantoni. Zawsze obiecuję sobie, że notka będzie zwięzła i syntetyczna ale jak wyciągam zdjęcia to chciałabym i to pokazać, i to, ijeszcze to ... no i jak zwykle jamnik wychodzi ... cierpliwości pewnie trzeba by całość przeczytać

      Usuń
    2. Gdy coś mądre
      i ciekawe,
      to przeczytam
      ma w mig, prawie.

      Usuń
  7. "Zatchło" mnie! Ciekawe jak to będzie wyglądało po renowacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kneziu - chyba szybko tego nie zobaczymy. Renowacja takiego świecznika to spory koszt. Przede wszystkim ratują tam to, co jest zagrożone. Na pierwszy rzut poszła konstrukcja więżby dachowej, która tak naciskała na mury, że się wieże zaczęły odchylać i rysa na elewacji była paskudna. Potem zrobili drenaż bo okazało się, że historyczny drenaż był cały poprzerywany, rury zarośnięte a woda waliła na fundanenty i wypływała przez posadzkę. Poten uratowano tynki teraz czas przyszedł na ratowanie bardzo cennych ołtarzy. Świecznikom a zwłaszcza konfesjonałom już teraz , po osuszeniu posadzki, nic złego się nie dzieje więc pewnie na swoją kolejkę długoooo poczekają.

      Usuń
  8. No tak, ślicznoty, ale gdzie??? Gdzie te piękne zabytki sie znajdują?? Czy znów niedostępne dla zwykłych ludzi? Napisz, gdzie odkryłaś te cuda, proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzież by się mogły znajdować ? oczywiście w Nowej Wsi. Kto je tam widzi zachodzi w głowę skąd na takiej wiosczynie takie cuda. Są i już. I dobrze, że nikt nie wpadł na pomysł, by je do metropolii przenieść. Zabytek najcenniejszy jest in situ czyli w miejscu dla którego został stworzony. W niedziele otwarte a na codzień to zawsze wejść można, klucz u parafian. Ksiądz z tych, co uważają, że kościół ZAWSZE powinien być otwarty i był ale to straszne odludzie, niedalego granica, i od czasu jak podejrzane typy zaczęły się kręcić parafianie klucz mają i każdemu kto chce otwierają Można system zabezpieczający ale to koszt ogromny i skąd wziąć.

      Usuń
  9. Cudności pokazałaś. Zawsze podziwiałam wykonie bogatego zdobienia przedmiotów w dawnych wiekach.Ludzie mieli więcej czasu czy większą wrażliwość na piękno ?
    Twoja interpretacja zdobienia świecznika jest trafiona w dziesiątkę! Elementy roślinne kapią jak wosk! Bez wątpienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko zobaczyłam świecznik od razu pomyślałam - ale se się ta świeca długo i pięknie paliła. Ten, co rzeźbił musiał mieć taki zamysł bo przecież róże do góry zielonym są znaczy zwisają. A nie wiem, czy zwróciłaś uwagę na pierwszą fotkę . Ten sam motyw, wyszło spod tej samej ręki. widać, że konfesjonał i świecznik to "komplet.

      Usuń
    2. Racja, to komplet. Nadzwyczaj piękny komplet.

      Usuń
  10. Czy nie nudzą Cię przymiotniki typu: przepiękne, zachwycające, nostalgiczne, pełne dostojeństwa i unikalne? Nie da się inaczej ocenić tego co widzę Twoimi oczyma.
    Pozdrawiam przepięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w żadnym wypadku ! bez tych przymiotników zajmowanie się zabytkami jest pracą ale pasją w żaden sposób być nie może.
      Nudzą mnie przymiotniki - dizajnerski i zaje**sty. Bez nich zupełnie dobrze poruszam się w świecie sztuki ;o)

      Usuń
  11. Uczyłem się w swojej plastycznej szkole historii sztuki, ale o intarsji pierwszy raz słyszę (czytam). Dziękuje Haneczko za ten wykład. Dla mnie wszystko, co jest zabytkowe, to sacrum.Ech, zazdroszczę Ci .Pozdrawiam i idę zagłosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomku , to są szczególne konfesjonały akurat do opowiadania o intarsji wyjątkowo się nadają. Wiesz - obiekt jako taki jest w rejestrze zabytków nieruchomych , wyposażenie w większości też, jako zabytki ruchome. Zawsze tak jest w przypadku zabytkowych kościołów ale niezmiernie rzadko zabytkiem ruchomym jest konfesjonał. W tym przypadku tak jest . dlaczego ? to chyba widać na pierwszy rzut oka

      Usuń
  12. Malinko,nie będę komentował,albowiem w kwestii zabytków jestem ciemny jak tabaka w rogu. Chcialem tylko zaznaczyć swą obecnosć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waszku - jaki ciemny !!!!
      zabytki to mój zawód pewnie dlatego trochę więcej wiem a że lubię, to pokazuję żeby oczy cieszyło. Wiem, że Twoje pewnie cieszy. Od tego piękno jest :-)

      Usuń
    2. Troll m_16 uważa to za zbędne "katolskie" meble dla " katotalibów", taki troll

      Usuń
    3. Falcon(?),wiesz,co znaczy pojęcie"troll"? To ty właśnie.

      Usuń
  13. Znowu wdzięczne detale i pełen elegancji opis. Lubię tu zaglądać. Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Laudate - najbardziej lubię właśnie detale ... życie składa się z chwil a obiekt z detali ... bez pojedynczego szczęścia i piękno to ogólne się rozmywa

      Usuń
  14. Klik dobry:)
    A czy godzi się, aby konfesjonały - takie cacka - wysłuchiwały paskudnych grzechów? Jeszcze jako mała dziewczynka uważałam, że konfesjonał powinien być siermiężny, z klęcznikiem z grochu. ;)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta racja.To najlepszy tez dowód, że konfesjonały budowano dla duchownych, a nie dla ludzi...

      Usuń
    2. a może na zasadzie kontrastu - im większe piękno tym bardziej szpetotę na wierzch wysadza i krzyczy - zobacz, a ty co !!!

      Usuń
  15. PS. A co? Na konkurs już lagę położyłaś, ha? W ramce z boku (której nawiasem mówiąc się nie ogląda, jeśli jest się zainteresowanym tylko notkami) informujesz: BIORĘ UDZIAŁ. I co z tego, że bierzesz, ha? Ojśśśśś Malina, Malina...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś Ty !!!
      robię akurat reklamę, ta dziwaczna malina pod komentarzami to tylko próba formatu. Wczoraj miałam gości bo imieniny mojej Mamusi, Perszing to ja nie jestem, przygotowanie przyjęcia swego wymaga. Dzisiaj druga tura więc uwijam się jak w ukropie. Grycelko - super mi podpowiadasz , zaraz tam wrzasnę :o)

      Usuń
    2. Imieninowe życzenia wszystkiego dobrego dla Twojej Mamusi.

      Wrzaskaj, wrzaskaj nad notkami, żeby było widać. Nie ma lekko. Nikt nie mówił, że konkurs jest lekki, hi, hi... Ale za to ile emocji i radochy,nie?

      PS.Nie zapomnij gościom zabrać komórki:)

      Usuń
    3. hi, hi - przy torcie zrobię intymną aluzję ...
      gorzej, że goście to w większości rodzina a rodzina, znając moje zamiłowanie do pisania o rodzinie, już SMSy powysyłała

      Usuń
    4. Nie każdy aluzju paniajet ;)
      Nie daj tortu, jak nie zagłosuje. Możesz zgonić na mnie, że takie zarządzenie wydałam. :)

      Usuń
    5. jako żywo - NIE DAM !!!

      Usuń
    6. nooo - poprawiłam dolną reklamę ... takimi krowami napisałam, że na dwa kilometry widać ;o)

      Usuń
    7. O! Oooo! Chyba już po torcie, bo o dwa oczka w górę blog się przesunął.

      Usuń
    8. Komentarze wpadają chyba do spamu.

      Usuń
  16. ...I miał rację Seneka... rację, która aktualna jest na wieki.:)
    Piękne dzieła pokazałaś nam Haniu! I choć to tylko magnis nominis umbra, to nadal jest czym oko nacieszyć.

    Moje Siostrzyce już powiadomione, co do Twoich 2 sławojek do sześcianu ;)... i dzwonić będą.

    Pozdrawiam serdecznie oraz życzę powodzenia! Twój bloog z pewnością zasługuje na wielkie wyróżnienie! Miłej niedzieli! Halszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Halszunie ... w cieniu dawnej świetności lubię się chronić i z cienia tę świetność na światełko ... na światełko ...

      Usuń
  17. Rzeczywiście cudeńka.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu - cieszę się, jak ktoś się cieszy oglądając :-)

      Usuń
  18. Haniu,
    WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA TWOJEJ MAMUSI...

    Twoje posty to prawdziwe wspaniałości.
    Haniu, zlikwidowałaś z lewej strony wejście do promowania?
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu kochana - zaraz Mamcię z całej siły ucałuję
      ---------------
      FAKTYCZNIE, PRZESTAWIŁAM NIECHCĄCY ALE JUŻ W PORZĄDKU caps

      Usuń
  19. Uczta, po prostu UCZTA się ludzie terminologii, wzornictwa, estetyki. poczucia piękna, historii sztuki, dobrej fotografii i...czego tam jeszcze?
    Gratulacje Haneczko i sukcesu w konkursie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sukces to ja już odniosłam i przerósł moje najśmielsze oczekiwania ... mówię tu o Waszym wsparciu o tym wszystkim co mnie teraz spotyka ...
      parafrazując modne powiedzenie - no sory, nie spodziewałam się takiej namacalnej i obecnej w tylu miejscach życzliwości

      Usuń
    2. Ot i cała Malinka!

      Usuń
    3. Namacalna życzliwość to niech się teraz na SMS'y przekłada, o! Jest konkurs i macać trzeba komórki, o!

      Usuń
  20. Z komentarzy dowiedziałam się , skąd te cacka przepiękne... Mnie zauroczył świecznik i jego zdobienia, róże jak żywe... W świecie widziałam podobne konfesjonały, robią wrażenie... Haniu, nie udało mi się dotrzymać słowa... dopiero przed chwila oderwałam się od domowych pieleszy... Mam nadzieję , że o szczegółach , co i jak... powiadomię w mailu i telefonicznie. Spróbuję zapromować i zajrzę niżej... dobranoc - Krysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu,nie martw..Głowa do góry!!!

      Usuń
  21. Haniu, zapromowałam , zaległości też. Zostawiam uśmiech - Krysia

    OdpowiedzUsuń
  22. Malinko - jestes jedna z nielicznych którym bezrobocie nie grozi !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Sztuka domaga się pochwał.
    Haniu, wpadłam w dzień, właściwie to po adres do Danusi.
    nie wszystkich udało się w nocy odwiedzić nadrabiam w dzień...
    Miłego popołudnia dla Ciebie i p. Danusi - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  24. Waszku , bardzo dziękuję za dobre słowa i serdecznie pozdrawiam - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  25. Poza wszystkim, bo ten kościół już pokazywałaś, lubię czytać Twoje posty. Język to wy macie, że no;)))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cuda... cudnie opisane ! :) Przymiotniki nie są moją ulubiona częścią mowy, ale tu są w sam raz i na miejscu. "Dizajnerstwo" jest koszmarne.....
    Wiedźma z Wyspy

    OdpowiedzUsuń
  27. Wpadłam aby kolejny raz zobaczyć te cudeńka.
    Ślę serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne cudeńka do oczyszczania duszy ładne i niespotykane serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Malinka to Malinka..A tak i już!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ludzie kochani, głosujcie na bloga Maliny. Tak wiele osób tu zagląda, wszyscy chwalą i się zachwycają, wręcz słodzą i lukrują malinowe notki, a głosów w konkursie nie przybywa.
    To gdzie ten miłujący elektrorat, ha?
    Chyba zacznę warczeć :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...zagłosowane w dniu pierwszym:)

      Usuń
    2. Robimy co możemy! :D

      Usuń
    3. Kneziu, a może licznik kulek się zaciął, bo to niemożliwe, żeby nie było jeszcze 4 kulki?

      Usuń
    4. Przecież znasz odpowiedź. :)

      Usuń
  31. W MALINACH
    etap II, głosy: ✺✺✺✺✺

    Podpisano: Wysoka Egzekutywa Niezależna

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudeńka!
    Serdeczności:)
    Ps...do góry się pniesz i suuuuper :)!

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękne, cudne, urocze...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, JaGo, że ten blog zasługuje na ogromną ilość SMS'ów?

      Usuń
  34. SERDECZNIE TYSIĄCKROĆ DZIĘKUJĘĘĘĘ

    OdpowiedzUsuń
  35. Malino, serdecznie dziękuję za polecenie mojego blogu. Buźka wielka. No, ale trzeb już złożyć broń. ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ANIU - ale KURA W MALINACH przejdzie do naszej historii ... i TO jest piękne

      Usuń
    2. Kura w Malinach to hit wszechczasów, o!

      Usuń
    3. oooooo - TAK !!!!
      a kto hit wymyślił ????
      autor ! autor ! autor !!!
      WIELKIE DZIĘKI

      Usuń
  36. Malinko - jak zwykle piękna notka. Jest tak piękna, że nie mogę zrozumieć tego 27 miejsca. Starałem się, by Ci pomóc. Nawet ukradłem telefon żony (nie, żebyś jej się nie podobała, ale jej nie obchodzi to całe blogowe "życie").
    Ale chociaż skończyło się na pierwszej turze, można mówić o sukcesie. Znalazłaś się w 7% najlepszych blogów w Twojej kategorii. Za sobą pozostawiłaś ponad 90% biorących udział w konkursie!
    Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Leszku - czułam pomoc i poparcie i nabierałam dobrej energii ... a powiedż Żonie, że kradzizone tym razem utuczyło :-) trzy kulki to był w zeszłym roku, dla mnie szklany sufit :-)

      Usuń
  37. Malinko! Gratulacje, to bardzo, bardzo wysokie miejsce. Wszystkie doświadczenia przy okazji zdobyte chyba bezcenne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O - tak doświadczenia bezcenne ! szczególnie doświadczanie życzliwości i pasji, z jaką mnie promowaliście

      Usuń
    2. hi, hi - chyba teraz zamiast "o kurcze !" będę mówiła "o kura w malinach !"

      Usuń
    3. A co na to kogut? :)))

      Usuń
    4. kogut na to jak na lato :-)

      Usuń
  38. HANIU !!!!
    TAK SIĘ CIESZĘ !!!Z SERCA GRATULUJĘ !!!!
    POZDROWIENIA !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu kochana - pamiętasz Twój post o mnie ... ja zapamiętałam na zawsze

      Usuń
    2. Och... ? kochana- Gender kochana... i do przodu ...

      Usuń
    3. Waszku - a Tobie co ???

      Usuń
    4. Przepraszam,Malinko..Czasami coś palnę"po pijaku".a potem czytam i wstyd okrutny. A niech to!

      Usuń
  39. Malinko - dziękuję Ci z całego serca za wszystko co dla mnie zrobiłaś. Gratuluję świetnego wyniku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Missi - a ja Tobie dziękuję za tyle serca

      Usuń
  40. Brawo, Malinko, znakomity rezultat! Kulki kulkami, a ile nowych znajomości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tetryku ... to właśnie ta piękna strona konkursu :-)

      Usuń
  41. Oj Malinko,ale się u Ciebie gęsto zrobiło,niczym na Fajw Avenua w N. Yorku!!!-:)))

    OdpowiedzUsuń
  42. Rzeźba... ten rodzaj pracy twórczej. Hm. Twój wpis rzeźbił mi w myśli tylko jedno zdanie. Może nawet takie, którego dawno szukałam. Takie które znałam. Nie najważniejszym jest co przyjąć, ważniejszym co odrzucić :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację Tereniu ... hmmm - na tym polega praca koncepcyjna architekta ... najpierw pomysł a potem ten pomysł, jak cebulę, obiera się z rzeczy zbędnych ...

      Usuń
  43. co szambo na tym blogu

    OdpowiedzUsuń